18. 3. 2014

KOC

i stalo sie, nadeszla ta prawie tragiczna chwila, kiedy pan T. uswiadomil sobie ze jego ulubiony kocyk jest juz sie za maly!! wyrosl, nogi stercza spod kocyka...
Zrobilam nowy. Nawet nie wykanczalam , aby moc co jakis czas doszydelkowac rzadek
Fajnie jest widziec mlodego, wtulajacego sie w swoj nowy koc. Uwielbia go!

a stalo se, nadešla ta tragická chvíle, kdy si pan T uvědomil, že jeho oblíbená deka je již malá!!! vyrostl, nohy trčí zpod deky...
Udělala jsem novou. Ani jsem ho nezakončovala, aby bylo možné čas od času přidat řádek.
Je prima vidět synka zabaleného do své nové deky. Zbožňuje ji!


16. 2. 2014

Tangram

...jak dla mnie, to krolowa /albo krol/ gier...chinski Tangram.
powstala jakis czas temu, specjalnie dla pana T., przyznam ze i ja mu te chinska lamigowke podkradam, wieczorami z kubkiem herbaty lawendowej poddaje sie wciagajacej sile tej ukladanki ;-)
Ukladanie tangramu ma sporo plusow --> uczy logicznego myslenia, rozwija wyobraznie, rowija kreatywnosc, sklania do poszukiwania rozwiazan i uczy cierpliwosci  /ojj...tak!/.  Ta gra moga sie bawic juz kilkuletnie dzieci.
Ogromnie polecam! ja wykonalam z cieniutkiej sklejki  i schowalam do starego *kanapkownika* . Gre z  mozna wykonac z tektury, filcu a nawet z folii magnetycznej ;-) Mam!! takie malutkie i na lodowce.

11. 2. 2014

Torba

torba -to w tym przypadku dosc brutalne slowo ;-)
Jakis czas temu zrobilam sobie takie torby, dla siebie i mojej siostry, duzo do niej wejdzie... ja, ją bardzo lubie.

27. 1. 2014

denimovo

napisze krotko- lubie dzins!
spodnie i inne czesci garderoby tez, ale najbardziej lubie ten surowiec, sama tkanine bawelniana...
lubie jej wytrzymalosc no i kolorki ...
ze starych spodni dzinsowych powstaly dwa koce, jeden domowy-dzieciecy a drugi piknikowy ...
i tu mialam dylemat! sfotografowac jeszcze raz? nieeee...wyglada to tak malarsko ;-)
i na sam koniec

10. 1. 2014

Zaspalka

tak, tak znow gwiazdy...
chyba najfajniejsza ubiegloroczna robotka.
malutkie poduszki -gwiazdy *zaspalky*.
 

4. 1. 2014

biale gwiazdy

kurcze, poczatek nowego roku zawsze mnie jakos nastraja sentymentalnie, ale jako ze ja nie jestem grafomanka, wiec wywody na temat mojego sentymentalizmu sobie odpuszcze...
jedno jest pewne, to co bylo to juz przeszlosc...wiec idziemy do przodu. kropka.
dzis pokaze Ci gwiazdy ktore wyszydelkowalam jeszcze przed swietami-na dekor.
Ze starego przescieradla i wielkim szydlem, jesli chesz zrobic sobie podobne, to wzor jest TUTAJ
Teraz sluza jako podkladki pod garnek, mam ich duzo, pewnie rozdam dobrym ludziom ;-)
...no jasne, ze w swieta szydelkowalam! narazie taki maly podglad. Pokaze Ci, jak bedzie gotowa, musze jeszcze kupic igle do zadan specjalnych.
mej se ;-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...